Słowo „trauma” jest dziś używane właściwie wszędzie. I w przestrzeni publicznej, i w zwykłych codziennych rozmowach. Choć w większości przypadków to, co nazywamy traumą, nią tak naprawdę nie jest.
Metoda IRRT – Imagery Rescripting and Reprocessing Therapy jest metodą radzenia sobie z PTSD, czyli stresem pourazowym, wynikającym z przeżytego wydarzenia traumatycznego lub innych okołotraumatycznych zdarzeń.
Przyczyną traumy nie są traumatyczne zdarzenia, lecz reakcja emocjonalna na te zdarzenia, a powodem nie samo zdarzenie a powracające obrazy. Dlatego też możliwa jest zmiana tychże reakcji emocjonalnych, jak również obrazów, które pojawiają się na skutek wspomnień czy skojarzeń.
W tej metodzie całe zdarzenie zostaje zwizualizowane, ponownie przeżyte i opowiedziane w czasie teraźniejszym, a efektem jest zaopiekowanie się sobą z punktu widzenia aktualnego Ja.
IRRT stwarza bezpieczną strukturę, którą wypełnia się nową treścią, przywracającą poczucie sprawstwa.
Metoda niezwykle skuteczna, jednakże wymagająca odpowiedniego przygotowania. Nie każdy będzie w stanie poradzić sobie z ponownym przeżywaniem traumatycznego zdarzenia. Dlatego można ją zastosować dopiero w momencie, gdy współczesne, aktualne JA klienta jest wystarczająco silne.
Na warsztatach dostaliśmy narzędzie gotowe do zastosowania podczas pracy w gabinecie.


